O nas

O nas

O Nas

Diana i Marcin - O Nas

Jesteśmy małżeństwem, które zakochane jest w roadtrip’ach, wspinaczkach o wschodzie słońca oraz łapaniu przepięknych kadrów o złotej godzinie.
Podczas naszego miesiąca miodowego postanowiliśmy okrążyć świat, dowiedzieć się więcej o nas samych i wyjść poza utarte szlaki. Po kilku miesiącach w podróży udało się
– okrążyliśmy Ziemię!
W czasie naszej wyprawy jeździliśmy skuterem po Hanoi, pokochaliśmy smaki
Azji, widzieliśmy kangury i koale, byliśmy w hobbitonie, tańczyliśmy hula na Hawajach oraz widzieliśmy jeden z najpiękniejszych parków narodowych świata – Yosemite National Park. Od tego czasu pokochaliśmy podróżować, dowiedzieliśmy się dużo o sobie i w konsekwencji podróże stały się naszym sposobem na życie. Z każdym odwiedzonym państwem (a widzieliśmy ich już prawie pięćdziesiąt) utwierdzamy się w przekonaniu, że jest to coś co uwielbiamy robić.

grotta delle brocche rotte sardynia poza sezonem co zobaczyć na sardynii

Diana

Diana to zapalona podróżniczka, daj jej dziesięć minut, a ona zaplanuje ci całą następną destynację i kupi bilety lotnicze za grosze. Z pakowaniem za to ma nieco gorzej, bo lubi robić to na ostatnią chwilę i trochę irracjonalnie, co skutkuje zabraniem prostownicy w podróż dookoła świata. Nienawidzi siedzieć na tyłku, choć z łapaniem wschodów słońca ma nie lada problemy. Tak właściwie gdyby nie to, że nie ma prawa jazdy i nie za bardzo radzi sobie ze statywem, mogła by z powodzeniem podróżować sama. Nigdy nie choruje, ponoć rodzice wystawiali ją na balkon w środku zimy przez co się zahartowała.

Diana O Nas Lostitalianos
zachód słońca jezioro tabórz mazury co zobaczyć

Marcin

Marcin to człowiek, który nie posiada zdjęcia, na którym jest sam. Krążą o nim plotki, że od momentu kiedy zobaczył swoją twarz na zdjęciu postanowił nigdy więcej już jej nie sfotografować. Generalnie nie lubi być fotografowany, a jak go Diana przymusi do zrobienia zdjęcia w parze to specjalnie źle ustawia statyw. Lubi jeździć nieubezpieczonym, wynajętym samochodem po Medinie w Marrakeszu, a drona boi się odlecieć dalej niż poza zasięg wzroku. Jego mocną stroną jest to, że potrafi nacisnąć w odpowiednim momencie spust migawki w aparacie.

Obserwuj nas na instagramie​